Jak działa aktualizacja danych przestrzennych ponad rok po wejściu w życie ustawy?

Dyrektywa INSPIRE

Podziel się tym postem

Czy nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz rozporządzenia z dnia 26 października 2020 r. w sprawie zbiorów danych przestrzennych i metadanych w zakresie zagospodarowania przestrzennego przełożyła się na optymalizację procesu poszukiwania terenów inwestycyjnych (działek pod zabudowę)? Czy jest to nieefektywna formalność dla gmin, które muszą wydać na ten cel środki publiczne?

Wspomniane wyżej zmiany w prawie, nakładające m.in. obowiązek świadczenia usług danych przestrzennych, miały usprawnić procesy inwestycyjne oraz zapewnić dostęp do informacji o toczącej się procedurze planistycznej, ułatwiając udział społeczeństwa.

W wyniku nałożonego na gminy obowiązku, o którym mowa w art. 67a ust. 1 ustawy powinno być tworzenie, utrzymywanie, aktualizacja i udostępnianie zbiorów danych przestrzennych oraz świadczenie usług sieciowych z wykorzystaniem adresów zawartych w ewidencji zbiorów i usług danych przestrzennych.

Szacunki: 12,5 miliona rocznie na prowadzenie usług sieciowych

Gminy w Polsce wypełniają ten obowiązek głównie za pośrednictwem firm zewnętrznych. Oczywiście z tego powodu ponoszone są koszty świadczenia usług sieciowych, które według szacunków mogą wynieść średnio ok. 3 tys. 5000 zł na gminę. zł za rok, co w stosunku do ok. 2,5 tys. gminy dają 12,5 mln zł rocznie.

Czy z punktu widzenia dewelopera poszukującego terenów inwestycyjnych poprzez usługi sieciowe, wydatki ponoszone przez gminy pozwalają na osiągnięcie efektu, jakiego zależało ustawodawcy? Czy roczne wydatki w wysokości 12,5 mln zł na utrzymanie usług sieciowych przekładają się na wzrost udziału obywateli, w tym potencjalnych inwestorów, w procedurze planowania m.in. w celu zmiany przeznaczenia terenu pod inwestycje?

Organ administracji jest obowiązany do tworzenia i aktualizacji danych przestrzennych w terminie 30 dni od dnia podjęcia uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu/studium zagospodarowania przestrzennego lub ich zmian. Wymóg ten obowiązuje od 31 października 2020 r. Po weryfikacji wybranych usług danych przestrzennych jednostek, w których podjęto taką uchwałę, okazało się, że nie uzyskamy tego dostępu, ponieważ usługi nie zostały zaktualizowane lub nie są w ogóle wpisane do ewidencji.

Za weryfikację usług odpowiedzialny jest Główny Geodeta Kraju

Aktualizację zbioru danych przestrzennych można zweryfikować m.in. na dedykowanej platformie Geosieci GIOŚ, która służy do przeglądania usług WMS i WFS, a także jest zgodna z ustawą o infrastrukturze informacji przestrzennej. Portal ten udostępnia Główny Inspektorat Ochrony Środowiska podległy Ministerstwu Klimatu i Środowiska. 

W przypadku poniesienia kosztów związanych z umową pomiędzy gminą a firmą zewnętrzną, a usługi sieciowe nie działają prawidłowo, usługodawca odpowiada za niepoprawność usług sieciowych i brak ich aktualizacji. Zawierane są umowy, z których korzyści korzystają usługodawcy, a straty ponoszą Skarb Państwa i mieszkańcy, inwestorzy itp.  

Zgodnie z przepisami osobą odpowiedzialną za weryfikację usług sieciowych na etapie ich rejestracji jest Główny Geodeta Kraju. W rejestrze adresów zgłoszonych jest wiele adresów, co sprawia wrażenie, że regulamin działa. Tymczasem zdecydowana większość z nich jest błędna. Adresy te powinny być weryfikowane przez organ właściwy do prowadzenia spraw wynikających z nadzoru merytorycznego ministra właściwego do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego, tj. Wydział Architektury, Budownictwa i Geodezji. Wówczas podmiot ten powinien odesłać adresy do aktualizacji, ponieważ ich treść wprowadza w błąd i nie nadaje się do użytku.

Dlaczego Ministerstwo Rozwoju i Technologii nie aktualizuje adresów i kto z tego korzysta?

Zapisz się do naszego newslettera

Otrzymuj aktualizacje i ucz się od najlepszych

Więcej do odkrycia